Jeszcze w lipcu OpenAI zaprezentowało prototyp swojej wyszukiwarki — SearchGPT, zapowiadając, że nie stworzy osobnego produktu, lecz zintegrowa te rozwiązania z ChatGPT. Wygląda na to, że ten moment nadszedł, jak zauważono na aieasy.pro.

W momencie publikacji tego artykułu nie było jeszcze oficjalnego ogłoszenia od OpenAI. Jednak przynajmniej w moim płatnym koncie pojawiła się osobna opcja wyszukiwania. Pole do wprowadzania zapytań w nowym oknie czatu zostało przeniesione na środek ekranu (dla użytkowników płatnych i bezpłatnych) i teraz przypomina to z Google i Perplexity.

Jak uruchomić wyszukiwanie w ChatGPT

Jeśli masz płatne konto, wybierz model GPT-4o (z canvas lub bez) i w polu zapytania wpisz „/” (opcje). Wśród tych opcji pojawi się wyszukiwanie.

Zrzut ekranu ze strony aieasy.pro

Po kliknięciu na „Wyszukiwanie” ChatGPT będzie działał jak klasyczna wyszukiwarka — wyświetlając wynik i klikalne linki do niego. Przykład:

Przykład odpowiedzi ChatGPT na pytanie „Co się stało z Titaniciem”

Czy to koniec Google?

Nie.

Po pierwsze, funkcja działa na razie niestabilnie — czasami opcja wyszukiwania nie pojawia się po naciśnięciu „/” (trzeba odświeżyć okno), czasami wyszukiwanie nie generuje linków. Myślę, że dlatego OpenAI jeszcze oficjalnie o tym nie ogłosiło.

Po drugie, w niektórych przypadkach wyszukiwanie nie rozpoznaje ciągłości rozmowy. Jeśli zadasz pytanie dodatkowe, zamiast zrozumieć je w kontekście twojego poprzedniego zapytania, model często interpretuje je jako nowe, oddzielne pytanie. Ponadto, w przeciwieństwie do Perplexity, które często proponuje dodatkowe pytania, aby pomóc doprecyzować wyszukiwanie, SearchGPT nie oferuje tej funkcji.

Po trzecie, wyszukiwanie działa obecnie dość wolno i nie generuje tylu linków i opcji (zdjęcia/wideo, opcja wyboru czasu itp.) jak Google.

Niemniej jednak, to kolejny znak, dokąd zmierza technologia, i kolejny ukłon zarówno w stronę Google, jak i stron internetowych, które przede wszystkim opierają się na ruchu z wyszukiwarek.

Udostępnij link: